Jestem za blisko, żeby Wam się śnic...

14.03.2012

Kota

Co to znaczy, że użytkownik X jest teraz w miejscu Y z użytkownikiem Z....dlaczego dzielisz się tym faktem z innym użytkownikiem? Dlaczego dzielisz się z nim tym co zjadłeś na śniadanie? Wisława Szymborska umarła, napisałeś to i 20 osób to lubi. Kim się stałeś, potworze konsumpcyjny. Potworze sieciowy. Przemieszczasz się w swej blaszanej kapsule i walisz po oczach ludziom zamyślonym. Bo Ty musisz być pierwszy, bo Twoim problemem jest to, że się spieszysz.a może ktoś nie ma nogi, nie ma ręki...może komuś spłynęła właśnie ostatnia kropla krwi, z nosa. Wiesz co, jak możesz to powieś pranie. Nooo, nie tylko powieś ale i wstaw milion nowych prań. Przekop się przez tę stertę. Znajdź drogę do przeznaczenia, czyli do kibla. Piorę pościel po Was. Wali kocimi szczynami. Wszystko obsikała. Nie lubi jej. Leży mi na kolanach, wciska się we mnie i skarży na Ciebie. Pełno sierści w nosie i satysfakcja.

10.01.2012

Zamienianie w słowa tego co się czuje to ostatnio jakiś mega mozoł.
Czy ja prowadzę podwójne życie? - A jak Ci się wydaje?
Tutaj wracają wszystkie nałogi, umartwianie, czasowstrzymywanie, odkręcanie, płaczuniewstrzymywanie, dźganie między żebra, samodźganie.



...ja tak lubię jak zestawiasz ze sobą słowa..i to jak zapisują mi się
dreszczem na ciele...
Chcę się z Tobą kochać. Teraz.

...może dopiero teraz umiem czuc. Mam za soba wele lat milosci i wiele
miesiecy tyłka. Chce kilka minut Ciebie. za cale to życie. wystarczy.

8.12.2011

Rozmówki

No widzisz. Kiedy mi się to przytrafiło to krzyczałeś do słuchawki, że jestem głupia. Że nie umiem dopilnować, podniesiony głos,zniecierpliwienie, winna - wyprowadzić! A teraz kiedy Tobie się to przytrafiło kilka razy..., no... no to co? No dobrze, że mi się przytrafiło. Zastanawiam się dzięki temu jak to naprawić.
-No a gdyby Tobie się to nie przytrafiło?
-No to dalej byłabyś głupia :)
****************************************************************

7.12.2011

Poza nawiasem

(...)Byłabym szczęśliwa gdybym zrzuciła te 5 kilo...ja tez. I szczęśliwa i pięć kilo. (...)potrzebuję romansu. A ja grypy jelitowej.
Nie lubię tu wracać i widzieć, że Pani nie ma. Tak, Pani, właśnie! Kolejne nieodstąpienie od reguły, że powroty są żałosne.

15.11.2011

Ten Pan

Ech. U'll never be mine.


I ta Pani.


Rozterka orientacyjna.
Źle szukamy zbawienia. Mową uczynkiem i zaniedbaniem.

13.11.2011

Problem

... Że jest czas i (zryty beret do kompletu) aby zastanawiać się w czym mamy problem (Houston?)Żel pod prysznic dobrany do osobowości:pozostawia uczucie chłodu. Dopasowanie. Sushi, wzrok w bok. Spodziewałam się wreszcie konkretnego cięcia a nawet mnie nie drasnęło. Czy niepewność ma urok? Gładka gadka. Słowne lodowisko. Ślizgamy się. Byle do wiosny.
Bałwan żałosny!